Wybrałeś poprawnie odpowiedzi 1 i 2. Zasada jest taka, że systemy wspomagania kierowcy mogą pomagać w prowadzeniu wzdłużnym (prędkość, odstęp, hamowanie) i poprzecznym (utrzymanie pasa), ale nie przejmują odpowiedzialności za jazdę. To kierowca cały czas odpowiada za bezpieczne prowadzenie i musi nadzorować sytuację na drodze.
Odpowiedź 1 jest prawidłowa, bo musisz znać ograniczenia systemu: gdzie działa (np. tylko przy wyraźnych liniach), kiedy może się „zgubić” (zła pogoda, brudne czujniki, ostre zakręty, remonty, nietypowe oznakowanie), jak reaguje na przeszkody i czy rozpoznaje wszystkie obiekty. Dzięki temu wiesz, kiedy nie wolno mu ufać i kiedy lepiej go nie używać.
Odpowiedź 2 jest prawidłowa, bo gdy system działa błędnie lub niepewnie, masz obowiązek natychmiast przejąć kontrolę i skorygować tor jazdy albo prędkość. W praktyce oznacza to: ręce gotowe do działania, stała obserwacja drogi i natychmiastowa reakcja, jeśli auto zaczyna zjeżdżać z pasa, zbyt późno hamuje, nie utrzymuje odstępu lub wykonuje nieoczekiwane ruchy.
Odpowiedź 3 jest nieprawidłowa, bo zmęczenie nie jest powodem, żeby „oddać” prowadzenie systemowi. System wspomagania nie zastępuje kierowcy, a przy zmęczeniu pogarsza się nadzór i czas reakcji, czyli dokładnie to, co jest potrzebne do bezpiecznego korzystania z takich funkcji. Jeśli jesteś zmęczony, prawidłowa zasada to przerwa i odpoczynek, a nie poleganie na asystentach.
Reguła na podobne pytania: asystent pomaga, ale kierowca nadzoruje, zna ograniczenia i zawsze jest gotów natychmiast przejąć kontrolę.